Start Patronat Kapele Galeria Linki Kontakt    
szukaj:

ASY4 BEFORE PARTY: ASTRONAUTALIS + BLEUBIRD + SLAM [Puzzle]
Menu główne
Strona Główna
Redakcja
Współpraca
Działaj z nami
Idea działania
Patronat
Bannery
Linki
Kontakt
WSA
Galeria
Artykuły
Polecamy miejsca
Konkursy
Kapele
Inicjatywy
Altergodzina
Food Not Bombs
Kuchnia społeczna
Sprawiedliwy Handel
Bazar Ekologiczny - Krótka Droga
Klub Dyskusyjny (video)
Przekręt TV
Kino CRK
Przekręt TV
Globale
Masa Krytyczna
Wrocławska Inicjatywa Rowerowa
Stowarzyszenie Akcja Lokatorska
Feministyczna Akcja Krytyczna
TZMPolska - Ruch Zeitgeist
Greenpeace
Stowarzyszenie "Kejos"
Kurierzy Rowerowi
Odzyskać Edukację
Krytyka Polityczna
Dziad Giełda
Związek Syndykalistów Polskich
Interdyscyplinarna Grupa Gender Studies
Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami
Sitodruk
Recykling Idei
Radio Sitka
CRK
Amnesty International
16 Dni
Artykuły
Akcje/Demonstracje
Miasto
Recenzje imprez
Wywiady / Zespoły
Newsy
Koncerty
Imprezy klubowe
Kino
Sztuka
Akcje/Demonstracje
Miasto
Wydawnictwa muzyczne
Newsletter

 
 Format HTML?
 Format TXT?
Artykuly > Recenzje imprez > XX Jubileuszowy Festiwal Piosenki Studenckiej ŁYKEND 2010
7 maja we Wrocławiu odbył się XX Jubileuszowy Ogólnopolski Festiwal Piosenki Studenckiej ŁYKEND 2010, czyli święto promujące poezję śpiewaną, ballady oraz piosenki autorskie.

Koncert rozpoczął się punktualnie o 19.00 w Sali Koncertowej Radia Wrocław. Oczekującą publiczność przywitał zespół Małżeństwo z Rozsądku, który na tym festiwalu występował aż 17 razy. Zaczęli spokojnymi balladami, między słowami nawiązując do tragedii, jaka spotkała Polskę 10 kwietnia. Jednak z kawałka na kawałek rozkręcali się, aby pożegnać widownię skoczną cubanerą prosto z Kuby, zaznaczając, że z podróży przywożą nie tyle pamiątki, co właśnie piosenki.


fot. Piotr Bujak

Po Małżeństwie z Rozsądku na scenie pojawiła się kapela o wdzięcznej nazwie Nasza Basia Kochana, z przesympatycznym wokalistą, który opowiadał o swoich życiowych perypetiach i miłości do gór, a swoją charyzmą wnet zjednał sobie publiczność. Jego wokal uświetniał bardzo urodziwy i utalentowany chórek. Zespół zszedł ze sceny po zagraniu porywającej rumby, a jego miejsce zajęła, długo oczekiwana, Wolna Grupa Bukowina. Zespół zagrał swoje najstarsze, harcerskie utwory z czasów ich największej świetności, oraz niespodziankę –piosenkę z najnowszej płyty. Nie zabrakło „Sielanki o domu”, czy „Piosenki wiosennej”, do śpiewania których włączyli się wierni fani. Zespół otrzymał długie owacje w związku z tegorocznym obchodzeniem 40-lecia działalności artystycznej.


fot. Piotr Bujak

Po Bukowinie przyszedł czas na EKT-Gdynia – grupę składającą się ze „specyficznych artystów, po których wyglądzie od razu widać, że podróżują” – jak to określił pan konferansjer. Nawiasem mówiąc, konferansjer chyba w każdej przerwie między występami wspominał o tym, że kiedyś tam zdał maturę, używał zwrotów „czy ktoś wreszcie wyjdzie na scenę?”, „Bijcie brawo, a ja pójdę sprawdzić, czy zespół już dojechał” itd. Było to, owszem, zabawne, lecz mało profesjonalne. Wracając do EKT-Gdynia: ich muzyka łączy piosenkę turystyczną i szanty, dodając mocne solówki na gitarze elektrycznej. Świetnie prezentowali się na scenie, wokaliści urzekli mnie swoimi zabawnymi dialogami i przekomarzaniem się w męskim stylu. Być może konferansjer, wspominając o ich wyglądzie, miał na myśli jednego z liderów, który mógłby być godnym przedstawicielem dzieci kwiatów.


fot. Piotr Bujak

Kolejnym artystą był Robert Kasprzycki z zespołem – mistrz w tworzeniu kontaktu z publicznością. „Niebo do wynajęcia”, fragment „Hey Jude” to tylko niektóre utwory zaśpiewane wspólnie z publicznością.

Na zakończenie zagrał Słodki Całus od Buby oraz Bez Jacka, z wokalistą, który sypał dowcipami i zachwycał głębokimi tekstami swoich utworów.

Foto: XX Jubileuszowy Festiwal Piosenki Studenckiej ŁYKEND 2010

Cały koncert odbył się na wysokim poziomie, a po jego wysłuchaniu po raz kolejny stwierdziłam, że muzyka rzeczywiście łączy pokolenia. Na widowni pojawiło się sporo osób starszych i w średnim wieku, jak również studentów, którzy być może dopiero zaczynają swoją przygodę z poezją śpiewaną.

Z sali Radia Wrocław impreza przeniosła się do klubu Łykend, gdzie najbardziej wytrwali bawili się prawdopodobnie do samego świtu.

han

© 2012 Wrocławska Sekcja Alternatywna. - wrocław, koncert, imprezy, zespoły. Wrocławski portal sceny alternatywnej - punk, ska, rock, reggae, metal.

powered by jPORTAL 2