W poniedziałek do sklepów trafił nowy album metalowców ze Szczytna. W ramach promocji tego wydawnictwa muzycy objeżdżają największe polskie miasta. Spotykają się z fanami i dziennikarzami. Zawitali też do Wrocławia
Maciej Miskiewicz: Metal to muzyka niszowa. Ale Hunterowi udało się przekroczyć barierę gatunkowej rozpoznawalności. Kilkakrotnie występowaliście na Przystanku Woodstock. Zdobyliście nawet Złotego Bączka, czyli nagrodę festiwalowej publiczności dla najlepszego zespołu. Skąd bierze się fenomen Waszej popularności?
Saimon, basista Hunter: Myślę, że mamy coś ciekawego do zaproponowania i doceniają to nie tylko metalowcy. Nasze utwory są bardzo melodyjne. Pomimo tego, że są dość ciężkie, ale dzięki tej melodii łatwo wchodzą do głowy i już tam zostają [śmiech]. Z naszą muzyką chcemy dotrzeć wszędzie, gdzie się da - także poza granice Polski - i mamy nadzieję, że nowy wydawca [Metal Mind Productions - red.] nam w tym pomoże.
A nie obawiacie się, że w ekspansji na zagraniczne rynki może przeszkodzić Wam fakt, że śpiewacie po polsku?
Drak, wokalista i gitarzysta Hunter: Przygotowujemy angielską wersję płyty, która ukaże się we wrześniu. A po polsku śpiewamy, bo więcej osób ma szansę nas zrozumieć. Jeszcze nie wszyscy znają język angielski. W naszych tekstach są rzeczy, które mogą być bliskie wielu młodym ludziom. Np. w "BiałoCzerw" pojawiają się wszystkie -izmy: fanatyzm, rasizm itd. Ale są też teksty o naszych rozterkach, poszukiwaniu wiary.
Wiele razy powtarzaliście, że sensem Waszego istnienia są koncerty. Tak się składa, że nie tylko na nich gracie, ale i sami wzięliście się za organizację imprez...
Drak: Imprez rockowych jest tak mało, że postanowiliśmy coś z tym zrobić. W tym roku po raz drugi zapraszamy Hunterfest w naszym rodzinnym Szczytnie. 13 i 14 sierpnia na miejskiej plaży zagrają m.in.: Hey, Dezerter, TSA, Pidżama Porno, KSU, Lao Che, no i oczywiście my. Rozmawiamy też z Ministry i Behemoth. Będzie dobra zabawa.
A kiedy zobaczymy Was we Wrocławiu?
Saimon: W czerwcu rusza nasza trasa. Kilkanaście koncertów w całym kraju. Wrocławia nie ma w rozpisce, bo całkiem niedawno u Was graliśmy. Ale na pewno zawitamy tu jesienią.
METAL.
Rozmowa z zespołem Hunter |