Start Patronat Kapele Galeria Linki Kontakt    
szukaj:

ASY4 BEFORE PARTY: ASTRONAUTALIS + BLEUBIRD + SLAM [Puzzle]
Menu główne
Strona Główna
Redakcja
Współpraca
Działaj z nami
Idea działania
Patronat
Bannery
Linki
Kontakt
WSA
Galeria
Artykuły
Polecamy miejsca
Konkursy
Kapele
Inicjatywy
Altergodzina
Food Not Bombs
Kuchnia społeczna
Sprawiedliwy Handel
Bazar Ekologiczny - Krótka Droga
Klub Dyskusyjny (video)
Przekręt TV
Kino CRK
Przekręt TV
Globale
Masa Krytyczna
Wrocławska Inicjatywa Rowerowa
Stowarzyszenie Akcja Lokatorska
Feministyczna Akcja Krytyczna
TZMPolska - Ruch Zeitgeist
Greenpeace
Stowarzyszenie "Kejos"
Kurierzy Rowerowi
Odzyskać Edukację
Krytyka Polityczna
Dziad Giełda
Związek Syndykalistów Polskich
Interdyscyplinarna Grupa Gender Studies
Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami
Sitodruk
Recykling Idei
Radio Sitka
CRK
Amnesty International
16 Dni
Artykuły
Akcje/Demonstracje
Miasto
Recenzje imprez
Wywiady / Zespoły
Newsy
Koncerty
Imprezy klubowe
Kino
Sztuka
Akcje/Demonstracje
Miasto
Wydawnictwa muzyczne
Newsletter

 
 Format HTML?
 Format TXT?
Artykuly > Wywiady / Zespoły > Osada Vida - Uninvited Dreams
„Płyta "Uninvited Dreams" to dla wielu pierwsze zetknięcie z muzyką Osady Vida. Ale to już szósty nasz album”.- Tak o sobie piszą członkowie zespołu na swojej (oficjalnej) stronie. Przyznam się szczerze, że i dla mnie był to „pierwszy raz” z ich muzyką...

Kiedy odpaliłem pierwszy kawałek płyty, uderzył mnie rytm prawie, że idealny do potupania nóżką, jednak gdy tylko wokalista (Łukasz Lisiak) zaczął śpiewać ogarnąły mnie spokój i zaduma, po czym kolejny riff na gitarze współgrający z perkusją i uzupełniony klawiszami oraz delikatnym basem.



Z kolei inny kawałek („Lack of dreams”) zapowiada się na początku na coś dobrego do potańczenia, lecz nie dajcie się zwieść to tylko pozory…Od strony muzycznej album "Uninvited Dreams", to mieszanka melancholii z domieszką gitar. Cała płyta nie należy raczej do najszybszych i raczej ciężko było by do niego tańczyć (nie twierdze, że się nie da), ale czego spodziewać się od concept albumu, którego tematyką jest szeroko zinterpretowane pojęcie snu.

Jak piszą na swojej stronie (www.osadavida.art.pl):
„O czym będzie "Uninvited Dreams"? Każdy z nas doświadczył z pewnością snów, z których chciałby się szybko obudzić lub o których chciałby szybko zapomnieć po przebudzeniu. Innym razem jest tak, że choć bardzo chcemy śnić o czymś przyjemnym, to żadne przyjemne obrazy nie nadchodzą – czarna dziura. Biorąc pod uwagę fakt, iż średnio człowiek przesypia 1/3 swojego życia, takich sytuacji jest zazwyczaj bardzo wiele. Tym bardziej, że coraz częściej nieodłącznym elementem codziennego życia są: nerwy, stres, problemy różnego rodzaju, smutki... Czasem człowiek kładzie się spać z nadzieją, że sny rozwiążą jakiś nurtujący go problem, że nocą coś się zmieni. I o tym jest ta płyta.”

Podsumowując zespół Osada Vida nagrali płytę, która idealnie nadaje się na jesienną porę, wprowadzając człowieka w stan zamyślenia…krążek zawiera 7 utworów (w tym 2 instrumentalne), a całość trwa nieco ponad godzinę. Reasumując swoje odczucia, co do niej, mogę stwierdzić, że to płyta idealna po prostu do posłuchania.

Rafał Kreczmer

© 2012 Wrocławska Sekcja Alternatywna. - wrocław, koncert, imprezy, zespoły. Wrocławski portal sceny alternatywnej - punk, ska, rock, reggae, metal.

powered by jPORTAL 2