Start Patronat Kapele Galeria Linki Kontakt    
szukaj:

Menu główne
Strona Główna
Redakcja
Współpraca
Działaj z nami
Idea działania
Patronat
Bannery
Linki
Kontakt
WSA
Galeria
Artykuły
Polecamy miejsca
Konkursy
Kapele
Inicjatywy
Altergodzina
Food Not Bombs
Kuchnia społeczna
Sprawiedliwy Handel
Bazar Ekologiczny - Krótka Droga
Klub Dyskusyjny (video)
Przekręt TV
Kino CRK
Przekręt TV
Globale
Masa Krytyczna
Rowerownia CRK
Kurierzy Rowerowi
Wrocławska Inicjatywa Rowerowa
Stowarzyszenie Akcja Lokatorska
Feministyczna Akcja Krytyczna
TZMPolska - Ruch Zeitgeist
Greenpeace
Stowarzyszenie "Kejos"
Odzyskać Edukację
Krytyka Polityczna
Dziad Giełda
Związek Syndykalistów Polskich
Interdyscyplinarna Grupa Gender Studies
Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami
Sitodruk
Recykling Idei
Radio Sitka
CRK
Amnesty International
16 Dni
Artykuły
Akcje/Demonstracje
Miasto
Recenzje imprez
Wywiady / Zespoły
Newsy
Koncerty
Imprezy klubowe
Kino
Sztuka
Akcje/Demonstracje
Miasto
Wydawnictwa muzyczne
Newsletter

 
 Format HTML?
 Format TXT?
Artykuly > Akcje/Demonstracje > Nie dla ACTA!
Czy możecie wyobrazić sobie jakikolwiek rozwój sztuki, nauki i kultury bez darmowego korzystania z wcześniejszych odkryć, utworów, pomysłów i idei? Czy którekolwiek z wielkich odkryć czy dzieł sztuki powstało bez korzystania z dorobku wypracowanego przez setki lat przez tysiące (często anonimowych) twórców? Czy wreszcie samo Hollywood mogłoby powstać gdyby nie zwykłe piractwo i darmowe korzystanie przez wytwórnie filmowe z wynalazku Thomasa Edisona (korzystające z faktu, że w Los Angeles nie obowiązywały prawa patentowe ze wschodniego wybrzeża USA)?
Pomimo, że na wszystkie powyższe pytania odpowiedź brzmi: nie, rządy i korporacje z branży rozrywkowej robią wszystko aby porozumienie ACTA weszło w życie i w radykalny sposób ograniczyło swobodę Internetu.

Nowy Wielki Brat

Do ochrony interesów i pieniędzy EMI, Warner, Universal, Disneya, Monsanto i innych korporacji ma zostać stworzony system obejmujący m.in.:
- Możliwość dochodzenia prywatnej egzekucji praw autorskich, bez kontroli sądu, w ramach której posiadacze praw autorskich będą mogli żądać od dostawców Internetu ujawniania im danych użytkowników,
- Przekształcenie dostawców Internetu w „policję internetową” monitorującą i blokującą aktywność użytkowników Internetu,
- Szeroką definicję „naruszeń praw autorskich”, która może utrudnić dostęp do tańszych zamienników leków ratujących życie oraz prawa do uprawy objętych patentami roślin / zbóż

Wszystko to oficjalnie ma służyć „walce z piractwem”, podczas gdy faktycznym powodem wprowadzenia ACTA jest chęć maksymalizacji zysków przez prywatne korporacje i maksymalnego ograniczenia darmowego korzystania z dóbr kultury i nauki.

ACTA czyli sojusz państwa i biznesu

Chociaż ACTA budzi chyba najbardziej radykalną krytykę spośród wszystkich dotychczasowych prób „ochrony praw autorskich”, tak ścisła współpraca państwa i biznesu w zagarnianiu wspólnych dóbr nie jest nowością – prywatne firmy od dawna odwoływały się do państwowego aparatu przymusu: rabując surowce w koloniach, przejmując kontrolę nad złożami minerałów w podbitych krajach czy dążąc do opatentowania nasion, leków i sekwencji genowych. ACTA jest po prostu przeniesieniem tych działań na pole Internetu.

Własność to kradzież – uświadom to sobie!

Jeden z ojców anarchizmu – Pierre Joseph Proudhon stwierdził kiedyś, że „własność to kradzież”. W kontekście ACTA i tego krótkiego przeglądu historii zawłaszczania przez prywatne podmioty wspólnych dóbr widać wyraźnie, jak bardzo prawdziwe jest to stwierdzenie. Widać też, w jaki sposób chciwość i żądza zysku, stanowiące motor kapitalizmu prowadzą do ograniczania podstawowych praw obywatelskich oraz rozrostu państwowego aparatu kontroli i inwigilacji. Korzystając codziennie z Internetu widzimy wyraźnie, że nie wszystkie wytwory ludzkiej kreatywności muszą być traktowane jedynie jako towar, za korzystanie z którego trzeba płacić. Bezpłatny dostęp do wiedzy czy kultury jest dla wszystkich korzystających z kopii, platform wymiany plików i setek innych mechanizmów dzielenia się po prostu więcej wart niż zyski gigantów przemysłu rozrywkowego. Najwyższy czas powiedzieć wprost, że nie obchodzą nas „prawa własności” kilku korporacji i wolimy dzielić się wiedzą i sztuką za darmo.

Rząd Donalda Tuska podpisał 26 stycznia 2012 r. ACTA pomimo masowych protestów i wielu wątpliwości prawnych. Najwyraźniej dla rządzącej ekipy interesy korporacji są ważniejsze niż wola obywateli. Pytanie tylko: jak długo jeszcze pozwolimy na lekceważenie naszych opinii i interesów w imię zysków nielicznych?

źródło: la.org.pl

© 2012 Wrocławska Sekcja Alternatywna. - wrocław, koncert, imprezy, zespoły. Wrocławski portal sceny alternatywnej - punk, ska, rock, reggae, metal.

powered by jPORTAL 2