Start Patronat Kapele Galeria Linki Kontakt    
szukaj:

food not boombs we Wrocławiu
Menu główne
Strona Główna
Redakcja
Współpraca
Działaj z nami
Idea działania
Patronat
Bannery
Linki
Kontakt
WSA
Galeria
Artykuły
Polecamy miejsca
Konkursy
Kapele
Inicjatywy
Altergodzina
Food Not Bombs
Kuchnia społeczna
Sprawiedliwy Handel
Bazar Ekologiczny - Krótka Droga
Klub Dyskusyjny (video)
Przekręt TV
Kino CRK
Przekręt TV
Globale
Masa Krytyczna
Wrocławska Inicjatywa Rowerowa
Stowarzyszenie Akcja Lokatorska
Feministyczna Akcja Krytyczna
TZMPolska - Ruch Zeitgeist
Greenpeace
Stowarzyszenie "Kejos"
Kurierzy Rowerowi
Odzyskać Edukację
Krytyka Polityczna
Dziad Giełda
Związek Syndykalistów Polskich
Interdyscyplinarna Grupa Gender Studies
Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami
Sitodruk
Recykling Idei
Radio Sitka
CRK
Amnesty International
16 Dni
Artykuły
Akcje/Demonstracje
Miasto
Recenzje imprez
Wywiady / Zespoły
Newsy
Koncerty
Imprezy klubowe
Kino
Sztuka
Akcje/Demonstracje
Miasto
Wydawnictwa muzyczne
Newsletter

 
 Format HTML?
 Format TXT?
Artykuly > Recenzje imprez > Muzyka przeciwko rasizmowi – CK Agora
Każdy inny – wszyscy siedzą

„Muzyka przeciwko rasizmowi” - hasło, które łączy pokolenia młodych ludzi, którzy sprzeciwiają się nie tylko rasizmowi, ale wszelkim innym przejawom nierówności, czy niesprawiedliwości społecznej. Koncert po tym tytułem, organizowany przy współpracy ze stowarzyszeniem Nigdy Więcej powinien odbić się echem, pozostawić ślad, który dowodziłby, że Wrocław jest przeciwko rasizmowi. Echo jednak nie odpowiedziało... I pozostał tylko niesmak i rozczarowanie.

Była to nasza pierwsza wizyta w CK Agora. „Szklany dom” inkrustowany aluminium trochę przerażał swoim futurystycznym, nowobogackim wystrojem. Jednak nie przyszliśmy tu podziwiać cudów architektury... W „sali widowiskowej” panował klimat, jak na wszystkich punkowo-metalowych koncertach, które pamiętam z czasów liceum. Tylko, że ludzi jakby mniej... Pierwszy na scenę wyszedł punkowy zespół Dexter. Muzycznie wszystko było ok. Chłopaki grali porywający, skoczny, trochę zamerykanizowany punk. Lider również przypominał bardziej amerykańskiego wokalistę, niż wrocławskiego punkowca – cały czas przeżuwał gumę... Publiczność, jakby nie zauważyła, że zespół zaczął grać. Większość siedziała po kątach sali, popijając piwa i od niechcenia kiwając głowami w takt muzyki.

Następny w kolejce był zespół Sakra. Fenomenalna sekcja dęta i charyzmatyczny wokalista byli chyba jedyną atrakcją tego wieczoru. Udało im się przynajmniej wyrwać pod scenę młodszą część widowni.

MUZYKA PRZECIWKO RASIZMOWI: Sakra & Checkolada & Dexter

Wystąpić miały cztery zespoły. Najwyraźniej Uweampler postanowił zachować twarz i zrezygnował z występu. I tak na deser pozostała pretendująca do tytułu gwiazdy Checkolada... Absurd porównywalny z absurdem Letniego Chamskiego Podrywu, tylko z mniejszym pałerem. Teksty typu „Nie mam kasy na adidasy” w moim odczuciu dziwnie nie pasowały do klimatu imprezy. I choć check-check-checkoladowi muzycy parę razy rzucili ze sceny „Pamiętajcie, rasizm jest zły”, poczułam się oszukana...


fot. Michał Michałczak

Impreza pod tytułem „Muzyka przeciwko rasizmowi” pozostawiła po sobie zapach niewypału. Jej otwarta, niekomercyjna formuła mogła stanowić potencjał do zrobienia naprawdę dobrego eventu. Teraz trzeba się tylko zastanowić, czy zawiodła organizacja, czy wrocławskie środowiska artystyczne, czy może sama publiczność... Spodziewałam się sali pękającej w szwach, świetnej zabawy, wolnościowych tekstów i dużej, dużej dozy energii, która rozdmuchałaby iskrę buntu w słowach „Każdy inny – wszyscy równi”. Tymczasem zobaczyłam kółko wzajemnej adoracji i ludzi, którzy siedzą przy piwie na ziemi, kiedy w eterze gra skoczne ska... Brakowało tylko ogniska...

Dag von D.

© 2012 Wrocławska Sekcja Alternatywna. - wrocław, koncert, imprezy, zespoły. Wrocławski portal sceny alternatywnej - punk, ska, rock, reggae, metal.

powered by jPORTAL 2