Start Patronat Kapele Galeria Linki Kontakt    
szukaj:

food not boombs we Wrocławiu
Menu główne
Strona Główna
Redakcja
Współpraca
Działaj z nami
Idea działania
Patronat
Bannery
Linki
Kontakt
WSA
Galeria
Artykuły
Polecamy miejsca
Konkursy
Kapele
Inicjatywy
Altergodzina
Food Not Bombs
Kuchnia społeczna
Sprawiedliwy Handel
Bazar Ekologiczny - Krótka Droga
Klub Dyskusyjny (video)
Przekręt TV
Kino CRK
Przekręt TV
Globale
Masa Krytyczna
Wrocławska Inicjatywa Rowerowa
Stowarzyszenie Akcja Lokatorska
Feministyczna Akcja Krytyczna
TZMPolska - Ruch Zeitgeist
Greenpeace
Stowarzyszenie "Kejos"
Kurierzy Rowerowi
Odzyskać Edukację
Krytyka Polityczna
Dziad Giełda
Związek Syndykalistów Polskich
Interdyscyplinarna Grupa Gender Studies
Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami
Sitodruk
Recykling Idei
Radio Sitka
CRK
Amnesty International
16 Dni
Artykuły
Akcje/Demonstracje
Miasto
Recenzje imprez
Wywiady / Zespoły
Newsy
Koncerty
Imprezy klubowe
Kino
Sztuka
Akcje/Demonstracje
Miasto
Wydawnictwa muzyczne
Newsletter

 
 Format HTML?
 Format TXT?
Artykuly > Miasto > Mental Steps. Żywa rzeźba – Centrum Sztuki WRO
„Siedmiomilowe buty”

Andrzej Dudek-Dürer, ekscentryk, outsider, artysta. Jest siódmym wcieleniem Albrechta Dürera. We współpracy z Pawłem Janickim we WRO powstał cykl interaktywnych instalacji wykorzystujących różne formy przyciągające percepcję widza. „Mental Steps. Żywa rzeźba” to duży projekt prezentujący dotychczasowe osiągnięcia artysty, wzbogacone przez retrospektywną aranżację w przestrzeni WRO.


fot. Michał Michałczak

Dudek-Dürer stwierdza, że nie sposób oddzielić jego życia od sztuki, że to ono właśnie jest jego sztuka. Dlatego wystawa ta ma tak osobisty charakter. Widz obserwuje podróże artysty po różnych zakątkach świata, lecz sam także jest wciągany w pewną metafizyczną podróż wewnątrz swojej wyobraźni. Wszystko działa tu na podświadomość. Wszystko można interpretować po swojemu. Albo wcale nie interpretować, tylko po prostu być, obcować z przedmiotem w sposób mistyczny.

Dudek-Dürer czaruje swojego odbiorcę. Już przy samym wejściu do galerii wkraczamy w świat zapachu. Zapach uwodzi. Wita nas muzyka, na którą mamy bezpośredni wpływ. Pojechać windą, czy wejść po schodach? Polecam to drugie.


fot. Michał Michałczak

Przemierzamy galerię w sposób indywidualny. Nie ma wyznaczonej ścieżki, gdzie wystawa kończy się, a gdzie zaczyna. Można zacząć od środka, gdzie nam się podoba. Wszystko się przenika. Światło-obraz-człowiek. Nie można znaleźć granicy. Oprócz instalacji wideo, znalazły się też przedmioty, które bezpośrednio towarzyszyły artyście w procesie twórczym. Które de facto towarzyszą nam w naszej codziennej sztuce życia. Kurz, włosy, spodnie, buty. A wszystko pozamykane w słoikach. Wszystko z czym artysta ma kontakt zamienia się w sztukę? Czyli, że my też w pewnym stopniu stajemy się częścią sztuki Andrzeja Dudka-Dürera.


fot. Michał Michałczak

Artysta jest wszechobecny. Zwiedzając wystawę czuje się nawet tę telepatyczną więź. Zwłaszcza, że przy wejściu góruje nad nami ogromnych rozmiarów autoportret. Wbrew pozorom nie przytłacza nas ten widok. A napawa nadzieją. Bo Dudek-Dürer w całym swoim ekscentryzmie jest postacią przesympatyczną, nie stawiającą sztywnej bariery artysta-odbiorca. W jego sztuce możemy sami być artystami. Możemy odbić but w mące rozsypanej na podłodze, na której wyświetlane jest wideo. Możemy ją rozdmuchać. Możemy coś napisać. Pełna swoboda artystyczna.

Foto: Andrzej Dudek-Dürer. Mental Steps. Żywa rzeźba.

Polecam odwiedzić wystawę. Najlepiej wieczorem. Kiedy można dać się uwieść i zahipnotyzować światłu z projektorów.

Dag von D.

Dla głodnych wiedzy o Andrzeju Dudku-Dürerze:
http://www.a.dudek.durer.artwroc.com/

© 2012 Wrocławska Sekcja Alternatywna. - wrocław, koncert, imprezy, zespoły. Wrocławski portal sceny alternatywnej - punk, ska, rock, reggae, metal.

powered by jPORTAL 2