Start Patronat Kapele Galeria Linki Kontakt    
szukaj:

Masa Krytyczna Wrocław
Menu główne
Strona Główna
Redakcja
Współpraca
Działaj z nami
Idea działania
Patronat
Bannery
Linki
Kontakt
WSA
Galeria
Artykuły
Polecamy miejsca
Konkursy
Kapele
Inicjatywy
Altergodzina
Food Not Bombs
Kuchnia społeczna
Sprawiedliwy Handel
Bazar Ekologiczny - Krótka Droga
Klub Dyskusyjny (video)
Przekręt TV
Kino CRK
Przekręt TV
Globale
Masa Krytyczna
Wrocławska Inicjatywa Rowerowa
Stowarzyszenie Akcja Lokatorska
Feministyczna Akcja Krytyczna
TZMPolska - Ruch Zeitgeist
Greenpeace
Stowarzyszenie "Kejos"
Kurierzy Rowerowi
Odzyskać Edukację
Krytyka Polityczna
Dziad Giełda
Związek Syndykalistów Polskich
Interdyscyplinarna Grupa Gender Studies
Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami
Sitodruk
Recykling Idei
Radio Sitka
CRK
Amnesty International
16 Dni
Artykuły
Akcje/Demonstracje
Miasto
Recenzje imprez
Wywiady / Zespoły
Newsy
Koncerty
Imprezy klubowe
Kino
Sztuka
Akcje/Demonstracje
Miasto
Wydawnictwa muzyczne
Newsletter

 
 Format HTML?
 Format TXT?
Artykuly > Recenzje imprez > Koncert Armii w Alibi
3. marca 2010 do Alibi zawitała Armia - zespół który na polskiej scenie muzycznej istnieje już ponad 25 lat - od 1984r.


fot. Przemek Maciakiewicz

Ludzie dopisali. Nie było ich ani za mało, ani za dużo, w sam raz na możliwości takiego klubu jakim jest Alibi. Po pół-godzinnym opóźnieniu, podniosły się wrota, z których zespół przeszedł na scenę i po prostu zaczął grać.

Foto: Koncert Armii w klubie Alibii.

Na początku tylko kilka osób poddało się dźwiękom. Trzy osoby kołysały się do muzyki, reszta stała jak zahipnotyzowana (albo raczej, jak określił to wokalista - udawali, że tego koncertu tu nie ma). Było wolno, sentymentalnie, a z minuty na minutę co raz szybciej i jakby z większą siłą, co powodowało, że muzyka porywała co raz więcej osób, a na koniec rozkręciło się nawet całkiem niezłe, jak na ilość osób, pogo.


fot. Przemek Maciakiewicz

Pierwszy kontakt z publiką, wokalista Tomasz Budzyński nawiązał po godzinie (!), informując, że to już niestety ostatni kawałek, żeby po zapowiedzianym końcowym utworze bisować przez kolejną godzinę.

Zagrali sporo starych utworów, dobrze znanych fanom, ale i nie zabrakło paru nowych z płyty Freak wydanej w listopadzie zeszłego roku. Dwugodzinny koncert uważam za bardzo udany, mimo że było to moje pierwsze i mam nadzieję, nie ostatnie spotkanie z Armią.

Kasia Seredyńska

© 2012 Wrocławska Sekcja Alternatywna. - wrocław, koncert, imprezy, zespoły. Wrocławski portal sceny alternatywnej - punk, ska, rock, reggae, metal.

powered by jPORTAL 2